Universal Analytics zgasło i konfiguracja GA4 wymaga teraz sprawdzenia kilku rzeczy: eksportu danych historycznych, kompletności pomiaru, okresu przechowywania, zdarzeń kluczowych, filtra ruchu wewnętrznego, połączeń z Google Ads i Search Console oraz e-commerce. Sporo? No właśnie. A w wielu firmach nową usługę ktoś założył kiedyś na szybko i nikt do niej potem nie zajrzał. Stare raporty tymczasem właśnie przestają być dostępne. Listę poniżej da się przejść punkt po punkcie, najlepiej jeszcze tego lata, zanim dziury w statystykach zaczną psuć decyzje.
Spis treści
Co dokładnie Google wyłącza od 1 lipca 2024?
Od 1 lipca 2024 wszyscy użytkownicy tracą dostęp do interfejsu i API Universal Analytics, a na koncie widać wyłącznie usługi GA4. Tak to opisuje strona pomocy Google o wyłączeniu Universal Analytics. Starą usługę poznasz po identyfikatorze zaczynającym się od UA-. Razem z nią znikają listy odbiorców, z których korzystały inne produkty, i to może odbić się na kampaniach reklamowych. A konto, na którym nigdy nie utworzono usługi GA4? Nie pokaże żadnej usługi.
Eksport danych z Universal Analytics: czy historia została zapisana?
Od tego zacznij. Jeśli nikt nie wyeksportował raportów przed wyłączeniem, trzeba to ustalić od razu, bo usunięcie danych Universal Analytics jest nieodwracalne. Zapytaj w firmie i w agencji, czy istnieją zapisane pliki, w jakim formacie i za jaki okres. Do porównań rok do roku najbardziej przydają się zestawienia ruchu według źródeł, stron docelowych, konwersji i przychodów sklepu. Informacje przeniesione wcześniej do BigQuery pozostają tam dostępne.
Historii z obu narzędzi nie skleisz w jeden ciąg. Każde mierzy ruch według innego modelu, więc zestawienia między nimi są orientacyjne. I tyle.
Czy GA4 zbiera dane na wszystkich podstronach?
Tag Google musi siedzieć na każdej podstronie, łącznie z koszykiem, kasą i stroną podziękowania. Inaczej raporty mają luki. Osobna pułapka to zasilanie GA4 przez stary tag UA, czyli tak zwany połączony tag witryny. Jego ustawienia zostały zamrożone w dniu wyłączenia, a taki układ może dawać niespójne raporty i blokować pomiar zaawansowany. Google zaleca wstawienie tagu bezpośrednio w kodzie strony albo przez Google Tag Manager (popularny GTM).
Ostrożnie z porządkami na koncie. Skasowanie usługi UA, której tagowanie obsługuje GA4, może zatrzymać napływ danych. Sama weryfikacja jest prosta: otwórz raport czasu rzeczywistego i przeklikaj najważniejsze typy podstron, w tym subdomeny i landing page’e, patrząc, czy każda wizyta się pojawia.
Przechowywanie danych w GA4 i ruch wewnętrzny
Okres przechowywania danych w GA4 ustawia się ręcznie w ustawieniach usługi. Polecam go wydłużyć, bo domyślna wartość ogranicza analizy w Eksploracjach. Aha, zmiana działa tylko na przyszłość. Każdy tydzień zwłoki to krótsza historia do późniejszych porównań.
Druga sprawa: wykluczenie własnych wizyt. Najpierw definiuje się adresy IP biura i pracowników, potem aktywuje filtr danych, bo sam wpis z adresami niczego jeszcze nie odcina (łatwo o tym zapomnieć). W małych serwisach statystyki zaburzają też programiści i agencja testująca zmiany. No i zgody na pliki cookie - poprawny pomiar zależy również od tego, czy ten mechanizm działa prawidłowo.
Google Analytics 4: zdarzenia kluczowe i konwersje
GA4 mierzy wszystko jako zdarzenia. Te najważniejsze dla biznesu trzeba samodzielnie oznaczyć jako zdarzenia kluczowe, czyli konwersje, bo cele z UA nie przeniosły się automatycznie w sensownym kształcie. Zwykle na tej liście powinny się znaleźć:
- wysłanie formularza kontaktowego,
- kliknięcie numeru telefonu lub adresu e-mail,
- zapytanie ofertowe,
- zakup,
- zapis na newsletter.
Samo oznaczenie nie wystarcza. Wykonaj każdą akcję testowo i zobacz, czy rejestruje się raz, a nie podwójnie. Dobrze dobrane konwersje odpowiadają kolejnym etapom ścieżki klienta, więc zestaw je z tym, jak zbudowany jest lejek sprzedażowy na stronie.
A współczynnik odrzuceń? W GA4 liczony jest inaczej niż w poprzedniku: to odwrotność udziału sesji z zaangażowaniem. Stąd inne wartości niż w dawnych raportach. Problem zostaje jednak ten sam i wysoki współczynnik odrzuceń strony nadal sygnalizuje, że treść rozmija się z oczekiwaniami odwiedzających.
Konfiguracja GA4 a połączenie z Google Ads i Search Console
Bez połączenia usług GA4 nie przekazuje konwersji ani odbiorców do Google Ads i nie pokazuje zapytań z wyszukiwarki. Listy z UA zostały zamknięte, więc remarketing wymaga grup zbudowanych w nowym narzędziu i zaimportowanych do konta reklamowego. Upewnij się też, że strategie stawek optymalizują się pod aktualne konwersje, a nie pod nieaktywne cele ze starej usługi. Bo od tego zależy prowadzenie kampanii Google Ads z sensownym wynikiem.
Integracja z Search Console dorzuca raporty o frazach i stronach docelowych z ruchu organicznego, dzięki czemu łatwiej ocenić widoczność strony w wyszukiwarkach. Przy okazji przejrzyj uprawnienia: kto ma rolę administratora i czy to firma, a nie były wykonawca, jest właścicielem konta.
GA4 dla sklepu internetowego: co musi działać w e-commerce?
Sklep potrzebuje kompletu zdarzeń e-commerce od wyświetlenia produktu po zakup, z wartością i walutą transakcji. Bez tego raporty przychodów są puste lub zaniżone. Kontrolę najlepiej zrobić na zamówieniu testowym:
- Wyświetl kartę produktu i sprawdź, czy pojawia się odpowiednie zdarzenie.
- Dodaj towar do koszyka.
- Rozpocznij składanie zamówienia.
- Dokończ zakup i odszukaj transakcję z kwotą oraz walutą.
- Porównaj liczbę zamówień w GA4 z panelem sklepu za ten sam okres.
Typowe wpadki? Brak zdarzenia zakupu po płatności zewnętrznej, zdublowane transakcje po odświeżeniu strony podziękowania oraz bramka płatności widoczna jako źródło ruchu. Wtyczki do WooCommerce, PrestaShop i Shopify wysyłają te informacje każda po swojemu, dlatego ustal, który element faktycznie odpowiada za pomiar, zanim cokolwiek doinstalujesz.
Konfiguracja GA4 sprawdzona raz według tej listy daje dane, na których można opierać decyzje o budżecie, ofercie i rozwoju serwisu.
Najczęstsze pytania
Czy da się jeszcze odzyskać dane z Universal Analytics?
Po utracie dostępu do interfejsu i API zostają wyłącznie wcześniejsze eksporty. Zapytaj agencję lub poprzedniego wykonawcę, czy zachowali pliki z raportami albo kopię w BigQuery. Jeśli nikt niczego nie zapisał, historii nie da się odtworzyć.
Dlaczego liczby w GA4 różnią się od tych z Universal Analytics?
Bo nowe narzędzie opiera się na zdarzeniach, a nie na odsłonach i sesjach w dawnym rozumieniu. Inaczej liczone są same sesje oraz współczynnik odrzuceń, dlatego wartości nie pokrywają się nawet dla tego samego okresu. Porównania między systemami traktuj jako orientacyjne.
Czy można usunąć starą usługę Universal Analytics?
Tak, ale najpierw ustal, skąd GA4 dostaje dane. Jeśli zasila je tagowanie starej usługi, jej skasowanie może przerwać zbieranie statystyk i wymusić instalację nowego tagu Google. Bezpieczniej najpierw wdrożyć tag bezpośrednio na stronie, a dopiero potem sprzątać konto.








